Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasza księgarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasza księgarnia. Pokaż wszystkie posty

21. Gayle Forman - Wróć, jeśli pamiętasz

Recenzję dedykuję Rołzi. :)

Tytuł: wróć, jeśli pamiętasz
Tytuł oryginalny: Where she went
Autor: Gayle Forman
Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Ilość stron: 283
Moja ocena: 8 / 10

OPIS Z OKŁADKI
Minęły trzy lata od tragicznego wypadku, który na zawsze zmienił życie Mii. Chociaż dziewczyna straciła rodziców
i młodszego brata, postanowiła żyć dalej. Obudziła się ze śpiączki... ale zniknęła
z życia Adama. Teraz żyją osobno po dwóch stronach Ameryki - Mia jako wschodząca gwiazda wśród wiolonczelistek, Adam jako rockman,
idol nastolatek i obiekt zainteresowania tabloidów.
Pewnego dnia los daje im drugą szansę...
Przemierzając ulice Nowego Jorku, miasta, które stało się nowym domem Mii, wyruszą w podróż w przeszłość.
Czy uda im się odnaleźć miłość? Czy Mię i Adama czeka wspólna przyszłość?

~~~~

Chyba nieczęsto zdarza się, żeby druga część była lepsza od pierwszej. Tak właśnie jest w tym przypadku. Chociaż Zostań, jeśli kochasz to książka niezwykle poruszająca, bardziej przemawiała do mnie jej ekranizacja, co 
u mnie jest rzadkością. Pewnie minęłoby naprawdę dużo czasu, nim część druga trafiłaby do mnie, gdyby nie to, że mi ją podarowano. Tak więc nie pozostało mi nic innego jak zagłębić się w dalsze losy Mii i Adama. Ogromnie się cieszę, że przeczytałam Wróć, jeśli pamiętasz- jest to jedna 
z tych pozycji, dla których warto przebrnąć przez tom pierwszy, aby doczekać się tak cudownego podsumowania tej niezwykłej historii. 
Na początku zaskoczyło mnie to, iż w części drugiej wszystko widzimy 
z perspektywy Adama. Muszę przyznać, że na początku w ogóle nie byłam co do tego zorientowana i rozpoczynając rozdział pierwszy, byłam przekonana, że narratorem jest Mia. Rozwiązanie dobre dla odbiorcy, bo jak przypuszczam, większość była bardzo ciekawa, jak wydarzenia po wypadku odbierał chłopak bohaterki. W trakcie lektury teraźniejszość jest przeplatana z retrospekcjami, więc nic nie pozostaje niewytłumaczone, a wszelkie wątpliwości, które się pojawiły, z pewnością rozwiązane. 
Niektóre rozdziały rozpoczynają utwory z albumu zespołu Adama - kilka zdań, które potrafią skłonić do pewnych refleksji. Jeżeli wciąż wahacie się, czy sięgnąć po Wróć, jeśli pamiętasz będę bardzo usatysfakcjonowana, kiedy dzięki mojej recenzji przekonacie się to tej książki.

,,Musiałam kogoś nienawidzić, 
a ciebie kochałam najmocniej, więc padło na ciebie".

P.S. Pamiętajcie o komentowaniu! To największa motywacja do działania dla autora. :)

14. Gayle Forman - Zostań, jeśli kochasz

Tytuł: Zostań, jeśli kochasz
Tytuł oryginalny: If I stay                          
Autor: Gayle Forman
Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 248
Moja ocena: 5/7

OPIS Z OKŁADKI
Mia straciła wszystko. Czy miłość pokona śmierć?
Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia
trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję,
czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się
i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, wspomina dotychczasowe życie.
Poruszająca książka o dającej wsparcie rodzinie, przyjaźni, samotności i znajdowaniu swego miejsca na ziemi, o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego, co nadchodzi. Zostań, jeśli kochasz opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać.

***
Szczerze, dość długo przymierzałam się do przeczytania tej książki. Nie jestem skłonna do sięgania po bestsellery, gdyż zawsze obawiam się zawodu z powodu wyidealizowania lektury. I pewnie w ogóle nie przeczytałabym jej, gdyby nie to, że natrafiłam na nią w dość przystępnej cenie i po prostu... siła wyższa, kupiłam ją. Chociaż wcześniej naprawdę nie sądziłam, że kiedykolwiek przeczytam Zostań, jeśli kochasz byłam ogromnie szczęśliwa, gdy ta pozycja zagościła na mojej półce.

Niestety, przeżyłam rozczarowanie. Liczyłam na ogromne wow, biorąc pod uwagę ogrom pozytywnych recenzji dominujących w Internecie. Natomiast książka była po prostu... w porządku. Faktycznie, powieść wzruszająca, sama fabuła naprawdę dobra, więc co tutaj było nie tak? Hm, chyba nie do końca potrafię to określić. Tak to już niestety bywa, gdy kieruję się samymi recenzjami wyrażającymi absolutny zachwyt i wyobrażam sobie nie wiadomo jakie czytelnicze zjawisko.

Niemniej jednak na pewno nie żałuję, że przeczytałam tę książkę, ze względu na to, że moja ciekawość została wreszcie zaspokojona. Gdybym tego nie zrobiła, zapewne zawsze zastanawiałabym się, dlaczego jest ona takim fenomenem, choć w gruncie rzeczy, nadal tak jest. Muszę jednak dodać, że słyszałam bardzo pozytywne opinie o Wróć, jeśli pamiętasz, jej kontynuacji. Podobno jest o wiele lepsza i dla drugiej części warto przebrnąć przez pierwszą.
Jeżeli przeczytaliście już obie pozycje, zapraszam do porównania w komentarzach. Jak na razie mam dość imponujący zapas książek, które dopiero przeczytam, więc nie zamierzam go powiększać na tę chwilę, ale być może w przyszłości zagłębię się w lekturę.

12. Markus Zusak - Złodziejka książek

Książka piękna i niepowtarzalna. Literackie arcydzieło, które powinien przeczytać każdy.

Tytuł: Złodziejka książek
Autor: Markus Zusak
Ilość stron: 495
Moja ocena: 8/7

OPIS Z OKŁADKI
Liesel Meminger swoją pierwszą książkę kradnie podczas pogrzebu młodszego brata. To dzięki Podręcznikowi grabarza
uczy się czytać i odkrywa moc słów. Później przyjdzie czas na kolejne książki: płonące na stosach nazistów, ukryte w biblioteczce żony burmistrza i wreszcie te własnoręcznie napisane... Ale Liesel żyje w niebezpiecznych czasach. Kiedy jej przybrana rodzina udziela schronienia Żydowi, świat dziewczynki zmienia się na zawsze...



                                                                          ***

Podejrzewam, że tytuł jest Wam bardzo dobrze znany. Na pewno słyszeliście o Złodziejce książek, czy to o powieści, czy o filmie, który powstał na jej podstawie. 
Z reguły nie lubię czytać książki po obejrzeniu filmu, ale w tym przypadku tak właśnie było. Nie przepadam za wątkami wojennymi, więc na początku nie okazałam zainteresowania tym tytułem. Jakiś czas temu, zupełnie przypadkowo zdecydowałam się obejrzeć film, który akurat miał swoją telewizyjną premierę. Tak bardzo mnie poruszył, że sięgnięcie po lekturę było tylko kwestią czasu, a dzisiaj żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej, przed obejrzeniem filmu. 
O czym opowiada Złodziejka książek? Zamieszczę tutaj recenzję, która znajduje się z tyłu okładki i jest tak trafna, idealnie wyraża to, nad czym ja mogłabym się rozwodzić godzinami - w jednym zdaniu. "Fascynująca opowieść o przyjaźni i człowieczeństwie w czasach Hitlera. Polecam każdemu" -  Albert Stankowski.





Każde zdanie zamieszczone w tej pozycji jest przemyślane, ma swoją wartość. Nie ma tutaj niepotrzebnego przesytu, na który dzisiaj można często natrafić. Autor doskonale wiedział co robi i w taki sposób stworzył coś pięknego, wzruszającego. Lektura zdecydowanie wzbudziła mój podziw i będę polecała ją każdemu. Jeżeli jeszcze nie przeczytaliście Złodziejki książek to polecam sięgnąć po nią już teraz. Nie pożałujecie, obiecuję.